Amore, amore! Miłość po włosku
Maria Carmen Morese
Powieść obyczajowa, krzepiąca, pełna smaków, zapachów i uczuć,
opowiadająca o włoskiej codzienności i obyczajach. Valeria, pół-Włoszka,
powraca po latach do Neapolu, by kontynuować dziennikarska pracę. Czy
czarowne krajobrazy Wybrzeża Amalfi, architektura, egzotyczna kuchnia i
poznani ludzie pomogą jej odzyskać szczęście po rozstaniu z ukochanym?
Która z nowych miłosnych przygód Valerii okaże się ważniejsza niż
przelotny romans? Ciepła opowieść o odzyskiwaniu radości życia, w którym
Włosi są prawdziwymi mistrzami.
Anna Siwek
Martyna rozpoczyna nową pracę spóźnieniem, awanturą z szefem i miłością
od pierwszego wejrzenia. Niestety, obiekt westchnień i jednocześnie
bezpośredni przełożony wydaje się jej nienawidzić. W dodatku wszystkie
znaki na niebie i ziemi wskazują, że nigdy się nią nie zainteresuje.
Martyna nie rozpacza, powoli układając swoje życie uczuciowe i zawodowe.
Tylko dlaczego Hubert wydaje się nie lubić jej nowego chłopaka? Dlaczego
sąsiad, pan Rysio, staje się coraz częstszym gościem w jej domu? Jaką
rolę odgrywa wróżka Nina? Wreszcie – ile problemów może przysporzyć
plotka?
Książki będą mi pociechą w tych trudnych dniach... Jestem przeziębiona i nie mam co robić :( A nuda to prawdziwy zabójca...


Również skorzystałam z promocji w Weltbildzie i kupiłam 3 książki :) Ciekawa jestem Twojej opinii na temat "Amore, amore". Lubię czasem sięgnąć po takie lekkie i niezobowiązujące historie.
OdpowiedzUsuńCoś mi się zdaję, że się uśmiechnę po te książeczki ;)
OdpowiedzUsuń